Thanks for joining me!
Good company in a journey makes the way seem shorter. — Izaak Walton

Polski Śląsk, Polska, Śląsk, Silesia, Polskość, Polishness
Thanks for joining me!
Good company in a journey makes the way seem shorter. — Izaak Walton

“(…)Kampanię społeczną #ŚląskaPamięćPL, która ma przypominać polskie dziedzictwo Śląska, rozpoczęła właśnie Koalicja Polski Śląsk.
Będzie ona prowadzona w internecie, ale w planach jest też m.in. podjęcie inicjatywy na rzecz ustanowienia Dni Pamięci Powstań Śląskich przez sejmiki województw śląskiego i opolskiego.
– Obecnie w debacie publicznej o śląskiej historii dominuje rewizjonizm historyczny, kwestionujący polskie dziedzictwo Śląska. My się z tym nie zgadzamy i chcemy mówić o polskości Śląska – dziedzictwo Śląska, rozpoczęła właśnie Koalicja Polski Śląsk.(…)”
#PolskaPamięćŚląska również na Dolnym Śląsku
Prawie sto lat temu Paweł Musioł tak pisał o polskim dziedzictwie Dolnego Śląska. Autor tego tekstu został w czasie okupacji zgilotynowany w siedzibie katowickiego Gestapo (był dowódcą Inspektoratu Cieszyńskiego Związku Walki Zbrojnej).
“Pojęcie Śląska pokrywa się w świadomości Polaka z obszarem dzisiejszego Województwa Śląskiego i Opolszczyzny. Byłoby rzeczą śmieszną kruszyć kopie w obronie polskości tego Śląska, skoro ta polskość jest tak bezsporna jak n. p. polskość Kujaw czy Mazowsza. Jeśli jeszcze koło 1800 r. na znacznej połaci Dolnego Śląska, o którym tak mało się u nas myśli i pisze, żyła ludność polska, to cóż mówić o Śląsku Górnym. Przecież na początku ub. stulecia wsi polskie sięgały jeszcze bram Wrocławia, a przed wojną światową jak bohaterska reduta broniła się przed zalewem niemieckim ostatnia polska parafia protestancka na tym Śląsku – Międzybocz, w którym ostatni polski pastor – Badura kreślił prorocze słowa o powstaniu Polski. Jeszcze dziś tchnie na Dolnym Śląsku polskością i historią polską z grobów Piastów, starych kościołów, ratuszów, budynków szkolnych, nazw, nazwisk, a nade wszystko z starych polskich druków śląskich, wytłaczanych w Brzegu, Wrocławiu i Oleśnicy.”

“80 lat temu ok. 5 tys. Polaków ze Śląska Opolskiego, Babimojskiego, Kaszub, Warmii, Ziemi Malborskiej, Mazur, Ziem Połabskich, Westfalii i Nadrenii zjechało do Berlina na I Kongres Polaków w Niemczech, podczas którego uchwalono #PrawdyPolaków:
1. Jesteśmy Polakami
2. Wiara Ojców naszych jest wiarą naszych dzieci
3. Polak Polakowi Bratem!
4. Co dzień Polak Narodowi służy
5. Polska Matką naszą – nie wolno mówić o Matce źle!.”
Źródło fb IPNu: https://www.facebook.com/instytutpamiecinarodowej/posts/10160231933570245
“Czy bagatelizować zjawisko? Chyba nie. Cieszy regres tego ruchu, ale trzeba zaznaczać, ze się z tym nie zgadzamy. My, Polacy. My, mieszkańcy Śląska. Rasiowcy chcą, by ich zauważać, chcą śląskiego języka, pomimo, że takowego nie ma. Jednak mają za nic tych mieszkańców regionu, którzy myślą inaczej jak oni. Według nich można być Ślązakiem niemieckojęzycznym, natomiast Ślązak mówiący po polsku nie istnieje.”
http://www.magnapolonia.org/obrona-wiezy-spadochronowej-jak-to-bylo/
“Od kilku lat karmieni jesteśmy informacjami, jakoby walki o Wieżę Spadochronową w Katowicach to był mit, nieomal wytwór „komunistycznej propagandy”. Taki obraz starają się kreować środowiska proniemieckie, powiązane z RAŚ, wspierani przez media zaliczane do niedawna (a w jakimś sensie i dziś) do „głównego nurtu”. Taki też obraz w dużym stopniu zapadł w świadomość ludzi, którzy nie są wystarczająco dociekliwi. Wiele wysiłku wkładane jest w ostatnich latach w zakłamywanie prawdy o obronie Wieży Spadochronowej, zresztą podobnie jak i innych kwestii związanych z przebiegiem obrony górnośląskiej ziemi we wrześniu 1939 roku, a także ogromu zbrodni, jakich dopuścili się tu Niemcy, oraz funkcjonowania tu ruchu oporu” (…)
——